Willkommen bei Offroad-Blogs.net. Du bist nicht eingeloggt. Starte jetzt dein eigenes Blog: hier klicken!

“Granice bez barier” w Sadownym

Najpierw był telefon od Jacka: “Jesteśmy na Ukrainie, jak się uda, to będziemy”. To był czwartek. W sobotę o godzinie 23.00 słynny Żuk z ekipą “Granice bez barier” zajechał na Camp Coyot, witany brawami. Jacek Jarosik z synami Jędrkiem i Kubą oraz panem Henrykiem zaparkowali nad jeziorem Kotło. Po przejechaniu 18 000 km - bez 6 km.

Team Bradziaga wyruszł w swoją podróż na początku lipca. Dojechał bez większych przeszkód do Mongolii i wrócił. Niby “mało-medialne” auto robiło wiele zamieszania gdziekolwiek się pojawiło. To było fantastyczne spotkanie przy ognisku, szczególnie że pierwsze opowieści były jeszcze obsypane kurzem z Mongolii, Rosji i Ukrainy. Kto nie był, niech żałuje.Strona wyprawy: www.bradziaga.pl Jacek Jarosik

 

Relacja w wyprawy ukaże sie wkrótce w Magazynie WYPRAWY4×4.

Schreibe einen Kommentar